Ciekawostka #3


Czy wiesz, że nazwaniem emocji możesz zmniejszyć ich intensywność?


W psychologii mówi się o zjawisku „nazwania emocji” (ang. affect labeling). Polega ono na tym, że kiedy świadomie nazwiesz to, co czujesz — np. „jestem zestresowana” albo „czuję niepokój” — aktywność emocjonalna w mózgu zaczyna się obniżać.

Innymi słowy: samo ujęcie emocji w słowa pomaga ją oswoić.

Journaling świetnie to wspiera, bo daje przestrzeń, żeby zatrzymać się i zauważyć, co naprawdę czujesz. Zamiast tłumić emocje albo się w nich gubić, zaczynasz je rozumieć — a to pierwszy krok do odzyskania spokoju.

Odpowiedzi

  1. Awatar ZdziennikowanyFan

    Szkoda, że tak mała jest świadomość ludzi na ten temat. Każdy z nas boryka się z różnymi problemami ale nie każdy potrafi znaleźć rozwiązanie czy narzędzia które pozwolą sobie z tym radzić. Dlatego tak ważne jest mówienie o takich rzeczach a możliwość posiadania narzędzi, które pozwolą z tym walczyć jest bezcenna! Świetna robota! 😉

    Polubienie

    1. Awatar zdziennikowana

      Dziękuję! 🙂 Sama zauważam, że w trudniejszych momentach pisanie przynosi mi ukojenie. Nie ma potrzeby wracać później do tych zapisków, zwłaszcza jeśli dotyczą bolesnych doświadczeń. Jednak samo „wygadanie się” na kartkach papieru pozwala uwolnić emocje, które nosimy w sobie, i daje poczucie ulgi.

      Polubienie

Dodaj komentarz