Próbnik mojej kolekcji atramentów

Moja kolekcja powoli się rozrasta — część z tych kolorów mam już od dłuższego czasu, a reszta to nowości, które ostatnio testuję i sprawdzam na papierze.

Lewa strona (od góry):
Ferris Wheel Press – Radiant Rosewing
ciepły, koralowo-różowy odcień z delikatnym przejściem tonalnym
Herbin – Fuchsia de Magellan
żywy róż wpadający w malinę — bardzo wyrazisty
Pelikan Edelstein – Mandarin
soczysta, świeża pomarańcz
KWZ Ink – Sheen Machine 1
ciemna baza z mocnym połyskiem (sheen), który wychodzi w świetle
De Atramentis – Chianti
głęboki, winny burgund

Prawa strona (od góry):
KWZ Ink – El Dorado
intensywna, słoneczna pomarańcz z pięknym shadingiem
KWZ Ink – Gummijagodowy
chłodny, głęboki fiolet o „nastrojowym” charakterze
Herbin – Café des Îles
ciepły, kawowy brąz — bardzo spokojny i klasyczny
Herbin – Larmes de Cassis
przygaszony fiolet wpadający w śliwkę
Herbin – Corail des Tropiques
żywy, energetyczny koral

Tworzenie takich próbników to dla mnie coś więcej niż testy, to sposób na poznanie atramentu w praktyce:
jak cieniuje, jak się rozkłada i jak wygląda po wyschnięciu.

A Ty?
Masz swój ulubiony kolor albo markę atramentu?

Dodaj komentarz